Uwaga! Ta strona używa plików cookies i podobnych techonologii (kliknij aby poznać politykę plików Cookies)
Akceptuj i zamknij
Artykuły: Co zamiast kremów na zmarszczki
Udostepnij
Artykuły: Jak przechytrzyć starość PRO-TEST: Nr 2 (163) luty 2016
 Co zamiast kremów na zmarszczki Co zamiast kremów na zmarszczki Jak przechytrzyć starość Skoro – jak wynika z testów – kremy przeciwzmarszczkowe nie redukują w widoczny sposób oznak upływu czasu pojawiających się na naszej skórze, to co w takim razie zadziała?

Ilość zmarszczek na naszej twarzy zależy od genów. Ale nie tylko. Przeróżne zabiegi kosmetyczne obiecują nam szybkie efekty, ale… niosą za sobą ryzyko. Z kolei producenci kosmetyków stawiają na składniki roślinne. W tej kwestii jednak jest jeszcze wiele do zbadania. Pewne jest jedno: Stosowanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi i zdrowy tryb życia, może z powodzeniem zapobiec przedwczesnemu starzeniu się skóry.

ZDROWY STYL ŻYCIA: Dużo pij i nie pal!

Odpowiedni styl życia wpływa nie tylko na nasze zdrowie, ale i na piękny wygląd skóry.

Sen. Każdy ma inne zapotrzebowanie na sen: niezależnie od tego, czy do regeneracji potrzebujesz sześć czy osiem godzin, pamiętaj, że zbyt mała ilość snu sprawia, że wyglądasz starzej.

Ochrona przed promieniami UV. Dowiedziono, że promieniowanie słoneczne przedwcześnie postarzają skórę. Dlatego jeśli chcesz długo wyglądać młodo, unikaj słońca. Używaj kremów z filtrami przeciwsłonecznymi.

Zero nikotyny. Dym papierosowy zmniejsza elastyczność skóry, wzmacnia agresywne cząsteczki tlenu, wolne rodniki.

Dużo pij. Dziennie powinniśmy wypijać co najmniej 1,5 l. Najlepiej wybieraj wodę. Po alkohol sięgaj tylko okazyjnie.

Jedz zielono. Warzywa i owoce dostarczają witamin i związków roślinnych, takich jak polifenole czy karotenoidy. Wiele z tych związków potrafi wyłapywać wolne rodniki z naszego organizmu. Co to oznacza w praktyce? Po prostu unieszkodliwiają wolne rodniki i w ten sposób chronią komórki naszego ciała. Przykład? To choćby likopen zawarty w dużych ilościach w pomidorach.

POMOC Z NATURY: Olejki, peelingi i związki roślinne

Aby mieć piękną skórę, należy ją nawilżać. Takie zadanie producenci często powierzają naturalnym substancjom. Niektóre z nich mają działanie przeciwutleniające.

Nawilżanie: Składniki pustynnej rośliny – aloesu – mają właściwości nawilżające skórę. Podobne działanie ma mniej znana alantoina, którą znajdziemy w klonie, kiełkach pszenicy czy w skorzonerze.

Oleje: Arganowy, migdałowy czy z oliwek to dobra alternatywa dla klasycznego kremu. Ale ich konsystencja sprawia, że bardziej nadają się do stosowania jako olejek do ciała. W badaniach olej arganowy i dwie mieszanki z olejem z jojoby okazały się podobnie skuteczne w nawilżaniu skóry co balsam do ciała.

Związki roślinne: W kremach wykorzystuje się katechiny z zielonej herbaty. W badaniach wykazały one działanie ochronne skóry przed promieniowaniem UV. Duże nadzieje pokładane są też w resweratrolu, substancji o dużym potencjale przeciwutleniającym, pochodzącej z winogron. Jej skuteczność nie jest jednak jeszcze dowiedziona naukowo.

Kwasy owocowe: Kwas cytrynowy, jabłkowy czy winny są częstym składnikiem peelingów. Złuszczają stary naskórek i pobudzają skórę do szybkiego tworzenia nowych komórek. Ponieważ jednak mogą podrażniać skórę, lepiej korzystać z nich u kosmetyczki.

POPRAWIANIE URODY: Kwas hialuronowy i botoks

Gdy duża ilość snu i wklepywanie kremów niewiele pomagają, niektórzy kierują swe kroki do gabinetu chirurga medycyny estetycznej. Ważne w tym wypadku są dwie rzeczy: po pierwsze wybrać dobrego fachowca i po drugie – zapoznać się z możliwym ryzykiem.

Wygładzanie: Najpopularniejszym wypełniaczem zmarszczek jest kwas hialuronowy. Na początku nasze ciało wytwarza go samodzielnie, ale wraz z wiekiem jego produkcja spada. Przemysłowo wytwarza się go w laboratorium między innymi z mikroorganizmów. Kwas hialuronowy potrafi wiązać duże ilości wody. Dzięki temu sprawia, że skóra staje się gładsza i jędrna. Podczas zastrzyków z kwasu hialuronowego ważne jest, aby lekarz nie wstrzykiwał go zbyt głęboko. W przeciwnym razie istnieje ryzyko skutków ubocznych, takich jak zaburzenia przepływu krwi. Ponadto zastrzyki muszą być regularnie powtarzane. To samo dotyczy wstrzykiwania innych substancji, takich jak kolagen, kwas polimlekowy czy własna tkanka tłuszczowa.

Paraliż mięśni: Toksynę botulinową typu A, w skrócie botoks, stosuje się w celu zmniejszenia zmarszczek mimicznych, głównie na czole. Botoks wstrzykuje się w mięśnie twarzy. Po kilku dniach od zabiegu mięsień zostaje sparaliżowany na wiele miesięcy. Znikają zmarszczki, ale i naturalna mimika twarzy. Istnieje ryzyko sparaliżowania również innych partii twarzy, na przykład powieki.

Zapewne zainteresują Cię też:
Test kremów przeciwzmarszczkowych: Niewidoczne efekty
Test kremów przeciwzmarszczkowych na noc: Cudów nie ma

PRO-TEST na Facebooku