Uwaga! Ta strona używa plików cookies i podobnych techonologii (kliknij aby poznać politykę plików Cookies)
Akceptuj i zamknij
Artykuły: Konsument w Nepalu
Udostepnij
Artykuły: Gdzie sprzedaż jest sztuką PRO-TEST: Nr 9 (47) wrzesień 2005
 Konsument w Nepalu Konsument w Nepalu Gdzie sprzedaż jest sztuką Po wylądowaniu na lotnisku w Warszawie czeka mnie jak zwykle ciężka przeprawa z celnikami. Niby początkowo nie wzbudzam podejrzeń - plecak, aparat, jakaś chuścinka na głowie - ale wystarczy pierwsze prześwietlenie bagażu, by usłyszeć znane mi już: "Panią prosimy na boczek". Idę na boczek i od razu wiem za co. Za zawartość.

Zawartością mojego plecaka są różności przywiezione z Kathmandu, stolicy Nepalu. Zadziwią one (niestety) nawet niejedno już widzącego celnika. Właściwie nic stamtąd wartościowego przywieźć się nie da, a jednak tak różnorodnych, różnobarwnych, aromatycznych i apetycznych towarów nie znajdzie się na europejskich rynkach.
PRO-TEST na Facebooku