Testy: Test radioodbiorników samochodowych
Testy: Fabryczne czy ze sklepu? PRO-TEST: Nr 10 (81) październik 2008
 Test radioodbiorników samochodowych Test radioodbiorników samochodowych Fabryczne czy ze sklepu?

Fabryczne czy ze sklepu?



Czy warto kupować samochód fabrycznie wyposażony w radio czy lepiej dokupić je później? To pytanie zadali sobie eksperci z Fundacji Warentest i przetestowali radia sprzedawane z trzema autami. Był to peugeot 307 z radiem RD3, VW golf V z radiem RCD 300 i mercedes klasy E z Audiosystem 50 APS. Wynik testu z 2004 r. potwierdza, że jeśli kupujemy nowy samochód, lepiej wybrać opcję z radiem. Dźwięk we wszystkich trzech radiach dorównuje jakością dźwiękowi ze sprzętu kupowanego oddzielnie. Testowane radia przewyższają natomiast inne łatwością obsługi: duże wyświetlacze są lepiej czytelne, a sterowanie, w tym i pilotem, jest proste i wygodne. Duży rozmiar panelu to także ochrona przed kradzieżą radia, bo nie pasuje ono przecież do innych samochodów. Szczególnie dobrze badacze ocenili w sprzęcie peugeota sterowanie pilotem. Ponadto radio to przekonało ich czystym, naturalnym dźwiękiem. Z kolei radio w golfie okazało się wyjątkowo proste w obsłudze, nawet bez instrukcji. Wielością funkcji i dobrym dźwiękiem z mocnymi basami będą mogli cieszyć się posiadacze mercedesa. Wyświetlacz jest czytelny, ale obsługa radia zza kierownicy dość kłopotliwa
Dodatki do artykułu Przedstawiamy radia samochodowe z testu wykonanego przez holenderską organizację konsumencką Consumentenbond oraz ich oceny
Fabryczne czy ze sklepu?
Chcesz jawności informacji o produktach, do których dosypywano sól przemysłową? Wyślij wniosek do GIS i GIW
Wniosek GIS
Wniosek GIW
PRO-TEST na Facebooku