Uwaga! Ta strona używa plików cookies i podobnych techonologii (kliknij aby poznać politykę plików Cookies)
Akceptuj i zamknij
Materiały prasowe
Warszawa, 12 stycznia 2012 r. Test nart: Drogie nie znaczy najlepsze Tylko dwa z 12 przetestowanych modeli nart zasłużyły na ocenę bardzo dobrą. Większość była dobra, ale są i jedne narty dostateczne. Okazało się też, że nowa budowa nart – rocker – spełnia swoje zadanie.

W międzynarodowym teście z udziałem Fundacji Pro-Test przebadano 12 modeli nart zjazdowych z tego sezonu. Wśród nich znalazło się 11 nart damskich ze średniej półki cenowej – kosztujących od 1380 do 2100 zł. Dodatkowo zbadano także znacznie droższe narty – marki Stöckli za 3900 zł. Te ostatniesą przeznaczone zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn.

Test składał się z dwóch części: technicznej – przeprowadzonej w laboratorium – i praktycznej, w której narty oceniały badaczki na stoku.

Badania wykazały, że wysoka cena wcale nie oznacza najwyższej jakości: Ranking zamykają dwa modele stosunkowo drogich nart, tymczasem bardzo dobre narty można mieć już za 1600 zł.

Test miał na celu nie tylko wskazanie, które modele nart są najlepsze, a w które nie warto inwestować, ale także sprawdzenie, czy nowy typ budowy nart – rocker – to tylko chwyt marketingowy producentów czy rzeczywiste udoskonalenie desek. Co się okazało? Rocker dobrze spełnia swoje zadanie, choć to nie tylko od tego parametru zależy jakość zjeżdżania.

Najwyższą ocenę w teście – bardzo dobrą – uzyskały narty Salomon OriginsLava oraz Blizzard Viva 7.6 IQ. Najniżej spośród testowanych modeli eksperci ocenili narty Rossignol Temptation 78. Pełne wyniki testu 12modeli nart na www.Pro-Test.pl.
Redakcja Pro-Test
tel. 0-609-125-137, (22) 825-51-26
e-mail: redakcja@Pro-Test.pl
www.Pro-Test.pl

Fundacja Pro-Test jest wydawcą internetowego konsumenckiego magazynu „Pro-Test” i należy do międzynarodowej organizacji testującej produkty, ICRT (International Consumer Research&Testing), zrzeszającej 44 instytucje konsumenckie z 39 państw.

Załączniki do artykułu Test nart: Drogie nie znaczy najlepsze
PRO-TEST na Facebooku