Uwaga! Ta strona używa plików cookies i podobnych techonologii (kliknij aby poznać politykę plików Cookies)
Akceptuj i zamknij
Testy: Maski antysmogowe
Udostepnij
Testy: Maski antysmogowe PRO-TEST: Nr 2 (185) luty 2018
Maski antysmogowe Test masek antysmogowych Test masek antysmogowych Połowa masek zakwestionowana Smog to cichy zabójca, ale coraz głośniej się o nim mówi. Coraz więcej osób poszukuje przed nim ochrony. Czy maski antysmogowe taką ochronę dają? Badanie 10 masek pokazało, że nie każdej można zaufać.

W mroźne, bezwietrzne dni w wielu polskich miastach utrzymuje się smog. Wdychamy wtedy związki chemiczne (np. benzopireny) i pyły (PM10 i PM 2,5), które są szkodliwe dla naszego zdrowia. Alergie, choroby płuc, rak – to tylko niektóre wywoływane przez nie choroby. Wraz z rosnącą świadomością, czym jest smog, coraz więcej osób w Polsce kupuje maski antysmogowe. Szukają w nich ochrony przed zanieczyszczonym powietrzem. Czy takie maski dobrze spełniają to zadanie? W pilotażowym programie na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdziła to Inspekcja Handlowa. Inspektorzy wzięli pod lupę 10 modeli masek, zwanych fachowo półmaskami filtrującymi do ochrony przed cząstkami. Co się okazało? Połowę z nich badacze zakwestionowali…

Maska, która zagraża?

Maski antysmogowe należą do produktów, których skuteczności konsument nie może sam ocenić. Nie da się przecież samemu sprawdzić, czy zakupiona przez nas maska spełnia obowiązujące wymagania – czy po prostu będzie rzeczywiście chroniła nas przed smogiem. Do tego potrzeba badań laboratoryjnych. Jeśli maska przepuszcza cząsteczki smogu, to stwarza bezpośrednie zagrożenie dla naszego zdrowia i życia. Niestety, jak pokazały badania, kupując maskę, można trafić właśnie na taki produkt. Badacze wykryli dwa takie wyroby wśród wybranych do kontroli.

Co wykazały badania?

Te dwie maski nie spełniały parametrów użytkowych. Co to oznacza? Otóż nie przeszły one pomyślnie badania szczelności. Pierwsza z nich to N99 Dragon Sport, druga – Bluewear TY 0929V FFP2 NR. W badaniach okazało się, że nie przylegają one prawidłowo do twarzy. N99 Dragon Sport dodatkowo nie filtrowała skutecznie aerozoli cieczy podczas badania wytrzymałości materiału filtracyjnego na działanie zanieczyszczeń obecnych w powietrzu.

Jak podkreślają badacze, niespełnianie przez półmaski wymagań dla tych parametrów znacząco wpływa na pogorszenie funkcji ochronnych układu oddechowego albo może prowadzić nawet do ich utraty. Oznacza to, że do układu oddechowego mogą przedostawać się pyły obecne w powietrzu, które z kolei mogą powodować alergie, niewydolność oddechową czy astmę.

Co z zakwestionowanymi maskami?

Na tym jednak jeszcze nie koniec uchybień wykrytych w badanych maskach. Dodatkowo oba wspomniane modele kontrolerzy zakwestionowali ze względu na braki formalne. Chodzi o nieprawidłowo sporządzoną instrukcję użytkowania, brak oznakowania CE oraz brak deklaracji zgodności.

Poza nimi jeszcze trzy inne maski miały podobne braki formalne. Inspekcja Handlowa umożliwiła ich producentom podjęcie dobrowolnych działań naprawczych: na przykład uzupełnienie informacji wymaganych w instrukcji obsługi.

W przypadku maski N99 Dragon Sport, zakwestionowanej podczas badań laboratoryjnych, Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej wydał decyzję zakazującą jej udostępniania na okres dwóch miesięcy. Od tej decyzji wniesiono odwołanie.

Natomiast w przypadku drugiej półmaski, zakwestionowanej podczas badań laboratoryjnych, czyli Bluewear TY 0929V FFP2 NR, toczy się jeszcze postępowanie administracyjne w sprawie wprowadzenia do obrotu wyrobu niespełniającego wymagań.

Tekst powstał na podstawie materiałów UOKiK-u


Dodatki do artykułu Tak testowano
Załączniki do artykułu Tabela w wersji PDF
PRO-TEST na Facebooku