Uwaga! Ta strona używa plików cookies i podobnych techonologii (kliknij aby poznać politykę plików Cookies)
Akceptuj i zamknij
Artykuły: Świetlówka kontra żarówka
Udostepnij
Artykuły: Koniec ery żarówek PRO-TEST: Nr 1 (84) styczeń 2009
 Świetlówka kontra żarówka Świetlówka kontra żarówka Koniec ery żarówek W 2012 r. na dobre pożegnamy się z żarówkami. Ale bez obaw, nie zapanuje ciemność. Tradycyjne, energochłonne żarówki zostaną zastąpione świetlówkami energooszczędnymi.

Dyrektywa Unii Europejskiej określiła dokładny harmonogram zastępowania starych żarówek świetlówkami – od 1 września 2009 r. do końca 2016 r. Dopiero w ostatnim okresie konsumenci pożegnają się ostatecznie ze zwykłymi żarówkami i innymi produktami oświetleniowymi zużywającymi bardzo dużo energii elektrycznej. Ale ze zmianą nikt nie musi czekać na jakiekolwiek terminy ustalane przez polityków. Wkręcenie energooszczędnych świetlówek opłaca się już dziś – jest korzystne zarówno dla naszej kieszeni, jak i dla środowiska.

Kiedy przepali się ostatnia żarówka?

Z dniem 1 września 2009 r. znikną z półek sklepowych tradycyjne źródła światła, czyli przezroczyste żarówki o mocy większej niż 80 W oraz matowe, które klasyfikowane są powyżej klasy energetycznej A. W następnych okresach zakaz obejmie kolejne rodzaje żarówek i różne ich moce – w ciągu kolejnych rocznych etapów aż do września 2012 r., kiedy to ze sklepów wycofane zostaną wszystkie żarówki o mocy powyżej 7 W.

Co kupujesz?

W świetle dyrektywy unijnej to sprzedawcy i producenci odpowiadają za udostępnienie i dostarczenie jedynie takich źródeł światła, które są dopuszczone do użytku. Dlatego konsumenci nie mogą dostawać towarów niezgodnych z obowiązującym prawem, gdy kupują źródła światła. W związku z tym informacje zawarte na opakowaniu nabiorą szczególnego znaczenia. Dyrektywa unijna ujednolici sposób informowania klientów w całej Europie w celu ochrony konsumentów. Ma to zapewnić konsumentom większą świadomość podczas dokonywania wyboru właściwej żarówki czy świetlówki.

Nowa dyrektywa UE reguluje jedynie zasady sprzedaży detalicznej źródeł światła. Konsumenci mogą nadal używać zwykłych żarówek, które posiadają już w swoich domach i nie będą mieć obowiązku ich automatycznej wymiany z dniem 1 września 2009 r. – chociaż taka wymiana oznaczałaby dla nich na dłuższą metę niewątpliwe korzyści finansowe. Produkty energooszczędne są bowiem droższe przy zakupie, ale często zwracają się już po roku ich użytkowania, ponieważ dzięki nim zmniejszają się rachunki płacone za energię elektryczną.

Energooszczędne i długowieczne

Tradycyjna żarówka ma dwie niezaprzeczalne wady: Po pierwsze na światło zamienia tylko 5% pobieranej energii. Reszta prawie w całości odpowiada za emitowane ciepło. Druga wada żarówki to jej krótka żywotność – gaśnie średnio po 1000 godzinach.

Obu tych wad pozbawione są świetlówki energooszczędne. Ich wydajność energetyczna jest pięć razy wyższa. Co to oznacza? Chodzi o to, że zużywają tylko 20% energii, którą musiałaby pochłonąć żarówka, aby wytworzyć taką samą ilość światła. Jasność żarówki sześćdziesięciowatowej osiąga świetlówka tylko jedenastowatowa. Również pod względem długości świecenia świetlówki wypadają znacznie lepiej od żarówek – świecą nawet 20 tys. godzin, a w ciągu tego okresu trzeba by wymienić już ze 20 tradycyjnych żarówek.

Przyszłość należy więc do świetlówek energooszczędnych, żarówek halogenowych i żarówek LED, czyli... technologii jutra. I to nie tylko w Europie. Australijczycy rozpoczęli swój plan wycofywania ze sprzedaży tradycyjnych żarówek już w 2007 r.

Czytaj też: Zakup na lata świetlne

Dodatki do artykułu Świetlówki