Uwaga! Ta strona używa plików cookies i podobnych techonologii (kliknij aby poznać politykę plików Cookies)
Akceptuj i zamknij
Artykuły: Podatki
Udostepnij
Artykuły: Jak zapłacić mniej fiskusowi PRO-TEST: Nr 12 (150) grudzień 2014
 Podatki Podatki Jak zapłacić mniej fiskusowi Jak legalnie obniżyć płacony podatek? A nawet uniknąć go całkowicie? Oto odpowiedź…

70 miliardów złotych – o tyle mniej pieniędzy wpływa do budżetu państwa. Dlaczego? Bo mamy prawo do korzystania z ulg podatkowych. Oto krótki przewodnik przygotowany przez ekspertów portalu Money.pl, jak zapłacić mniejszy podatek.

Co najczęściej odpisujemy?

W podatku dochodowym od osób fizycznych prawie 12 miliardów złotych to zwolnienia o charakterze rodzinnym i socjalnym, w tym preferencje z tytułu wspólnego rozliczenia z małżonkiem (3,1 miliarda) oraz ulga na dziecko (5,7 miliarda złotych). Jak przewiduje Money.pl, globalna kwota wynikająca z tej ostatniej z pewnością będzie jeszcze wyższa w związku ze zwiększeniem od przyszłego roku przez rząd ulgi na trzecie i każde kolejne dziecko. Nowe stawki obowiązywać będą już w rozliczeniach za 2014 rok.

Preferencje w PIT o najwyższej wartości

Preferencje o najwyższej wartości w PIT

Wartość preferencji
(mln zł)


Odsetek PKB

Ulga na dzieci

5 699

0,36%

Łączne opodatkowanie dochodów małżonków

3 067

0,19%

Zwolnienie świadczeń rodzinnych, dodatków rodzinnych i pielęgnacyjnych

1 582

0,10%

Zwolnienie świadczeń rehabilitacyjnych

871

0,05%

Źródło: Ministerstwo Finansów

Ulgi prorodzinne

Ulga na dziecko jest najpopularniejszym ze zwolnień lub zmniejszeń podatku, wykorzystywanym przez podatników. Rocznie z tego tytułu podatki Polaków są mniejsze o około 5,7 miliarda złotych. Przysługuje ona z tytułu wychowywania małoletnich dzieci osobom, które:

  • wykonywały władzę rodzicielską,
  • pełniły funkcję opiekuna prawnego, pod warunkiem że dziecko z nimi zamieszkiwało,
  • sprawowały opiekę poprzez pełnienie funkcji rodziny zastępczej na podstawie orzeczenia sądu lub umowy zawartej ze starostą.
Z udogodnienia nie mogą jednak skorzystać rodzice (lub opiekunowie), którzy za rok podatkowy osiągnęli dochód (przy rozliczeniu wspólnie z małżonkiem) w wysokości przekraczającej 112 tysięcy złotych lub 56 tysięcy - jeśli rozliczają się samodzielnie. Do 2014 roku od podatku można było odpisać:

  • na pierwsze dziecko 1112,04 zł;
  • na drugie 1112,04 zł,
  • na trzecie 1668,06 zł,
  • na czwarte i kolejne dzieci w rodzinie 2224,08 zł.
Zgodnie z nowelizacją ustawy o ulgach podatkowych dla rodzin wielodzietnych, którą w poniedziałek podpisał prezydent Bronisław Komorowski, kwoty te ulegną zmianie, jeśli chodzi o trzecie i każde kolejne dziecko (na trzecie będzie to 2000,04, a na czwarte i kolejne - 2700 złotych). Bez zmian z kolei - jak przypomina Money.pl - pozostaną ulgi na dwoje pierwszych dzieci oraz limity, które uprawniają do skorzystania z ulgi (56 tysięcy dla samotnego rodzica i 112 - dla małżeństwa rozliczającego się wspólnie). Nowe przepisy będzie można stosować już w rozliczeniach za 2014 rok.

Obowiązku podatkowego nie rodzą również inne świadczenia rodzinne otrzymane na podstawie przepisów o świadczeniach rodzinnych oraz inne, na przykład:

  • dodatki rodzinne,
  • dodatki pielęgnacyjne,
  • świadczenia pieniężne otrzymane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów,
  • zasiłki porodowe.
Pobieranie każdego z tych świadczeń nie jest bowiem w rozumieniu przepisów podatkowych przychodem – dlatego nie trzeba od niego płacić podatku.

Ulgi dla krwiodawców

Osoby, które honorowo oddają krew również mogą pomniejszyć dochód, od którego obliczany będzie podatek. Z ulgi nie mogą jednak skorzystać osoby, które rozliczają się podatkiem liniowym lub na podstawie karty podatkowej.

Każdy litr oddanej krwi (lub osocza) jest wart 130 złotych. Tę kwotę można w zeznaniu rocznym odliczyć od dochodu. Nie można jednak tego robić w nieskończoność i to nie tylko ze względów zdrowotnych. Całkowita kwota odliczenia (liczona w sumie z darowiznami na cele religijne i szlachetne) nie może bowiem przekroczyć 6%.

Ulga internetowa już tylko dla nielicznych

W zeznaniu podatkowym za 2014 rok niewielu podatników będzie mogło skorzystać z ulgi na internet. Po zmianie przepisów bowiem to prawo przysługuje tylko przez dwa lata (muszą następować po sobie). Za bieżący rok będą mogli ją odliczyć tylko ci, którzy nie zrobili tego wcześniej lub za 2013 rok odliczyli ulgę po raz pierwszy. Pozostali tego prawa mieć nie będą. Maksymalna kwota odliczenia nie może jednak przekroczyć 760 złotych.

Ulgi podatkowe to narzędzie, które pozwoli na zmniejszenie podatku dochodowego. Są jednak również takie dochody, w których obowiązku jego zapłaty nie ma wcale.

Sprzedaż nieruchomości

W 2015 roku po raz pierwszy nie będzie już można skorzystać z ulgi meldunkowej, która pozwalała wielu ludziom uniknąć podatku (nie płacili go ci, którzy w sprzedanym mieszkaniu byli zameldowani przynajmniej przez rok). Na szczęście, w wielu przypadkach nadal nie trzeba będzie oddawać pieniędzy fiskusowi. Dotyczy to jednak tylko przypadków sprzedaży, która miała miejsce w ciągu 5 lat od końca roku, w którym nieruchomość została wybudowana, kupiona lub otrzymana (w formie spadku lub darowizny). Podatku nie zapłacą zatem ci, którzy w 2014 roku sprzedali nieruchomość otrzymaną (zakupioną lub wybudowaną) przed 1 stycznia 2009 roku.

Sprzedający nie zapłaci podatku również wtedy, jeśli po zbyciu nieruchomości w ciągu dwóch lat przeznaczy wszystkie uzyskane w ten sposób pieniądze na cele mieszkaniowe - pisze Money.pl. Jeśli w ten sposób spożytkuje tylko część przychodu ze sprzedaży, to od pozostałej kwoty będzie musiał zapłacić podatek.

Spadek lub darowizna? Nie zawsze zapłacisz podatek

Co do zasady, od spadku i darowizn trzeba odprowadzić podatek, jednak obowiązek ten powstaje dopiero, gdy przekracza on jeden z ustalonych limitów. To, który z nich obowiązuje podatnika, zależy od stopnia pokrewieństwa z osobą, od której otrzymuje darowiznę lub po której dziedziczy spadek. W tym celu rozróżnia się trzy grupy podatkowe:

  • pierwsza, do której należą: małżonkowie, wstępni (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki), pasierb, ojczym, macocha, rodzeństwo, teściowie, zięć oraz synowa
  • druga, obejmująca: zstępnych rodzeństwa (na przykład dzieci siostry, wnuki brata), rodzeństwo rodziców (ciotki, wujowie), zstępnych i małżonków pasierbów, małżonków rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonków rodzeństwa małżonków (na przykład mąż szwagierki), oraz małżonków innych zstępnych (na przykład mąż wnuczki),
  • trzecia, do której zalicza się wszystkich pozostałych podatników.
W przypadku pierwszej grupy podatkowej spadek lub darowizna nie podlega opodatkowaniu, jeśli nie przekracza kwoty 9637 złotych, dla drugiej – 7276 oraz dla trzeciej – 4902. Jeśli wartość będzie wyższa, to podatek należy zapłacić według obowiązującej stawki.

Niekiedy podatku można uniknąć nawet, jeśli wartość otrzymanego lub odziedziczonego przedmiotu (lub gotówki) przekracza ustalone limity. Zwolniona z daniny publicznej, niezależnie od wartości, jest bowiem darowizna (lub spadek) otrzymana od tak zwanej zerowej grupy podatkowej. Należą do niej:

  • zstępni (dzieci, wnuki itd.),
  • wstępni (rodzice, dziadkowie itd.),
  • małżonek (mąż, żona)
  • pasierb, ojczym, macocha,
  • rodzeństwo (brat, siostra).
W takim przypadku podatnik musi złożyć formularz SD-Z2 do 6 miesięcy od momentu otrzymania darowizny lub spadku. Bardzo ważne - jak podkreślają autorzy poradnika Money.pl - jest, aby darowizny nie przyjmować w gotówce. Jeśli bowiem obdarowany to zrobi, a urząd skarbowy się o tym dowie, to zwolnienie z podatku nie obowiązuje nawet, jeśli darczyńcą była osoba należąca do zerowej grupy podatkowej.

Stypendia

Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych, opodatkowaniu nie podlegają przyznawane przez szkoły i uczelnie wyższe:

  • stypendia otrzymywane na podstawie przepisów o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki,
  • stypendia doktoranckie oraz
  • inne stypendia naukowe i za wyniki w nauce.
Podatku nie trzeba również zapłacić od stypendium socjalnego otrzymywanego przez studenta ze środków uczelni, ale również na przykład z budżetu państwa lub jednostki samorządu terytorialnego.
Źródło: Money.pl