Uwaga! Ta strona używa plików cookies i podobnych techonologii (kliknij aby poznać politykę plików Cookies)
Akceptuj i zamknij
data: 17.06.2011 r. Przedszkola
 Przedszkola Przedszkolny kryzys

Rośnie liczba dzieci, które nie są przyjmowane do przedszkoli. Placówki, w których brakuje miejsc, próbują samodzielnie rozwiązać problem i przyjmują więcej dzieci, niż pozwalają im na to przepisy. Jednak przepełnione grupy ograniczają możliwości rozwoju przedszkolaków i mogą stwarzać zagrożenie dla ich bezpieczeństwa.

 

Wzrasta liczba rodziców, którym odmówiono przyjęcia dziecka do przedszkola z powodu braku miejsc. W 2007 r. miejsc zabrakło dla 6% chętnych – w 2010 r. już dla 13%. Odrzucanych podań jest coraz więcej, mimo iż sukcesywnie otwierane są nowe oddziały. W zbadanych przez Najwyższą Izbę Kontroli gminach liczba placówek przedszkolnych zwiększyła się w latach 2007-2010 o jedną czwartą. Kontrolerzy podkreślają jednak, że wzrost ten, choć znaczący, okazał się zbyt mały w stosunku do potrzeb. 

 

Przedszkola próbują samodzielnie rozwiązać problem i na prośbę rodziców stosują jedyny środek dostępny w ramach ograniczonych budżetów: przyjmują więcej dzieci, niż pozwalają im na to przepisy. Kontrola NIK-u wykazała, że w 2/3 placówek przekroczono maksymalną dopuszczalną liczbę 25 dzieci w oddziale. Zdarzało się, że w jednej grupie było nawet 32 maluchów. NIK ostrzega, że przepełnianie grup ogranicza przedszkolakom możliwości rozwoju, a w niektórych sytuacjach może stwarzać zagrożenie dla ich bezpieczeństwa. Rozpoczynający się po wakacjach rok szkolny 2011/2012 będzie szczególnie trudny. W przedszkolach nastąpi kumulacja – w zerówkach spotkają się pięcio- i sześciolatki.

 

Kontrolerzy wskazują także na poważne nieprawidłowości dotyczące opłat za przedszkole. Osiem na dziesięć placówek pobierało czesne za pobyt dziecka (nawet do 100 zł miesięcznie), oferując jedynie zajęcia z podstawy programowej, czyli z mocy prawa bezpłatne. Żadna placówka nie określała przy tym precyzyjnie, jakie świadczenia obejmuje opłata, zasłaniając się ogólnikowymi sformułowaniami, na przykład „na utrzymanie przedszkoli publicznych”, „za pobyt dziecka w przedszkolu”. Tylko jedna z gmin przyznała wprost, że z uzyskanych opłat pokrywa należności za prąd i ogrzewanie. Większość placówek pobierających opłaty nie przewidziała możliwości zwrotu pieniędzy, na przykład w przypadku nieobecności dziecka. NIK stwierdziła także, że ponad 2/3 przedszkoli ma niekompletne statuty, w których brakuje między innymi jasno określonych zasad rekrutacji. W 40% placówek powoduje to perturbacje przy naborze i umożliwia przyjmowanie dzieci z pominięciem przepisów.

 

Kontrola NIK wykazała, że niemal połowa polskich dzieci w wieku od trzech do pięciu lat pozostaje poza zasięgiem wychowania przedszkolnego. Kraje Unii Europejskiej zadeklarowały w Strategii Lizbońskiej zapewnienie wychowania przedszkolnego do końca 2013 r. dla 90% dzieci. Aby wywiązać się ze zobowiązania, rząd wprowadził w ustawie o systemie oświaty możliwość tworzenia między innymi zespołów wychowania przedszkolnego i punktów przedszkolnych. Jednak osiągnięte dzięki temu zwiększenie liczby miejsc w przedszkolach nadal nie zaspokaja zapotrzebowania. Eksperci zaproszeni przez NIK do współpracy zauważają, że tak duża liczba dzieci pozostających poza wychowaniem przedszkolnym sytuuje nas na szarym końcu państw należących do Unii.

 

Jakie jest wyjście z tej sytuacji? Według NIK-u konieczne jest konsekwentne zwiększanie liczby miejsc w przedszkolach oraz wypracowanie nowego, bardziej elastycznego modelu ich finansowania. Istotne będzie także wprowadzenie nowych form pracy z dziećmi, niekoniecznie związanych z budową nowych przedszkoli i tworzeniem struktur organizacyjnych. Takie rozwiązania – choćby tzw. wędrujące nauczycielki czy dziecięce spotkania – z powodzeniem funkcjonują już w innych krajach.

data: 04.08.2020 r. Uwaga na…
 Uwaga na… …Listerię wykrytą w wędlinach W mielonce tyrolskiej marki Kraina Wędlin z Biedronki wykryto bakterię Listeria monocytogenes. Sprawdź, która partia wędlin jest skażona i co może grozić po jej zjedzeniu.   W wyniku działań urzędowych Inspekcji Weterynaryjnej w jednej partii mielonki tyrolskiej Kraina Wędlin wykryto bakterie Listeria monocytogenes.   „Spożycie więcej
data: 16.07.2020 r. Uwaga na…
 Uwaga na… …fasolkę w nieszczelnych puszkach! Dwa rodzaje fasolki w puszkach popularnej marki są wycofywane ze sklepów w Polsce. Powód? Brak hermetycznego zamknięcia. Może to stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów.   Ze względu na niewłaściwą jakość opakowania producent podjął decyzję o wycofaniu całych partii dwóch produktów, które mogły zostać dotknięte więcej
data: 19.06.2020 r. Uwaga na…
 Uwaga na… …Salmonellę w popularnym sezamie Bakterie Salmonella wykryto w próbce sezamu Kresto. Jego spożycie może spowodować zatrucie pokarmowe. Sprawdź, czy nie masz zanieczyszczonej partii sezamu w domu.   Bakterie w sezamie Kresto wykryła Państwowa Inspekcja Sanitarna w trakcie kontroli. Zbadano pięć próbek. Salmonella Amsterdam i Salmonella Livingstone znajdowały się w jednej z nich. Chodzi więcej
data: 24.04.2020 r. Uwaga na…
 Uwaga na… …Olej z przekroczoną normą Olej z ryżu 100% marki MI’RA zawiera zbyt dużo szkodliwych dla zdrowia estrów glicydowych oraz estrów 3-monochloropropanodiolu (3-MCPD).   Badania oleju przeprowadziła Państwowa Inspekcja Sanitarna. Ich wyniki stwierdziły przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu estrów glicydowych (2332 ± 676 μg/kg) oraz estry 3-monochloropropanodiolu więcej
data: 21.08.2019 r. Uwaga na…
 Uwaga na… …chusteczki Bambino, w których mogą rozwijać się bakterie Firma Nivea, producent marki Bambino, poinformowała, że chusteczki spłukiwane Bambino Dzieciaki mogą nie spełniać standardów jakości. Jeśli masz je w domu, przestań ich używać, gdyż istnieje ryzyko rozwoju w nich bakterii.   Dokładnie chodzi o chusteczki spłukiwane toaletowe Bambino Dzieciaki o zapachu gruszki oraz o zapachu brzoskwini o numerach partii, więcej
data: 17.04.2019 r. Uwaga na…
 Uwaga na… …Salmonellę w sezamie Masz ten sezam łuskany w domu? Nie jedz go! Może zawierać bakterie Salmonelli.   Ostrzeżenie o zagrożeniu dla zdrowia wydał Główny Inspektorat Sanitarny. W sezamie łuskanym wyryto bowiem pałeczki bakterii Salmonella.   Chodzi o sezam łuskany marki Radix-Bis w opakowaniach 300 g.   Jeśli masz powyższy sezam w domu, koniecznie sprawdź jego numer więcej
data: 19.03.2019 r. Uwaga na…
 Uwaga na… …wafle z Salmonellą Jeśli kupiłeś wafle firmy Tadex, koniecznie sprawdź numer partii. Część z nich może bowiem zawierać Salmonellę.   O zagrożeniu poinformował Główny Inspektorat Sanitarny. Do wafli suchych produkowanych przez Zakład Handlowo-Usługowy \"Tadex\" Tadeusz Koniak wykorzystano mleko w proszku zanieczyszczone bakterią Salmonella Anatum.   Państwowa Inspekcja więcej
data: 27.02.2019 r. Uwaga na…
 Uwaga na… …wafle z Rossmanna W waflach kukurydzianych sprzedawanych w Rossmannie mogą znajdować się kawałki metalu. Ich spożycie wiąże się z ryzykiem zranienia przewodu pokarmowego. Sklep rozpoczął akcję wycofywania wafli. Sprawdź, czy nie masz ich w domu!   Chodzi o wafle marki enerBiO wafle kukurydziane z solą morską 115 g oraz Genuss Plus wafle kukurydziane solone 115 g. więcej
data: 19.06.2018 r. Żywność
 Żywność Skażone jaja wycofywane ze sklepów Jaja z zawartością antybiotyków przekraczających dopuszczalny limit, trafiły do polskich sklepów. Trwa akcja ich wycofywania.   Główny Inspektorat Sanitarny ostrzegł, że do obrotu trafiły jaja z antybiotykami. Jaja były sprzedawane w sieciach sklepów Biedronka, Carrefour oraz Piotr i Paweł, ale niewykluczone, że były dostępne i w innych więcej